Grzegorz Filipowicz o satysfakcji i zaangażowaniu pracowników oczami HR!
Grzegorz Filipowicz o satysfakcji i zaangażowaniu pracowników oczami HR!
58964
post-template-default,single,single-post,postid-58964,single-format-standard,qode-core-1.2,ajax_fade,page_not_loaded,,pitch child-child-ver-1.0.0,pitch-ver-2.2, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,grid_1300,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.7,vc_responsive

Satysfakcja i zaangażowanie pracowników w oczach HR!

Dbałość o satysfakcję i zaangażowanie pracowników to jedno z podstawowych zadań (i wyzwań) zespołów HR. Dokonując zatem szacunkowej oceny poziomu satysfakcji i zaangażowania pracowników dokonujemy czegoś w rodzaju samooceny skuteczności naszej pracy. Jeśli założymy przy tym, że zespoły HR nie są całkiem oderwane od rzeczywistości organizacyjnej to ocena taka może być cennym źródłem przemyśleć. Oto kila z nich:

 

1.     Nie dziwi to, że specjaliści HR są mniej optymistyczni niż ich przełożeni. To dość generalny trend wskazujący, że kadra menedżerska ma tendencję do zbyt optymistycznego postrzegania rzeczywistości. Wiele wskazuje na to, że także tym razem osoby „z linii frontu” wiedzą lepiej.

 

2.     Niepokoi trochę niski poziom oceny zaangażowania pracowników. Jeśli prawie 60% pracowników – zdaniem specjalistów HR – jest niewystarczająco zaangażowana, to musi się to przekładać na ich niesatysfakcjonującą efektywność. Wydaje się zatem, że jest to jedno z największych wyzwań, przed którymi stoją nie tylko zespoły HR ale cała kadra menedżerska i zarządzająca wielu firm.

 

3.     Większy poziom zaangażowania i zadowolenia w średnich firmach może świadczyć o dużym poziomie poczucia stabilności przy zachowaniu mniejszego poziomu wyalienowania. Lubimy pracować w firmach dających dobre warunki pracy a jednocześnie ze świadomością, że nie jesteśmy „trybikiem w maszynie”. To dobry sygnał dla firm średniej wielkości, gdyż zwiększa ich szanse na pozyskanie, utrzymanie i wykorzystanie potencjału bardzo dobrych pracowników. Jest to także przestroga dla większych organizacji.

 

4.     Porównanie między branżami w pewnym stopniu pokazuje dynamikę ich rozwoju i poziomu płac. Wydaje się, że firmy budowlane poczyniły w ostatnim czasie bardzo duże postępy w zakresie dbałości o pracowników – to po prostu zwiększa szanse na ich utrzymanie. Nie bez znaczenia jest tez znaczący wzrost poziomu wynagrodzeń w tym właśnie sektorze gospodarki. Wskazuje to, że odpowiednio dobrane działania mogą prowadzić do pożądanych rezultatów.

 

To oczywiście nie wszystkie możliwe wnioski. Zapraszam do dzielenia się własnymi przemyśleniami.

 

Grzegorz Filipowicz